Cywilno Wojskowy Klub Sportowy „Resovia”
Najstarszy klub sportowy w Polsce
Cywilno Wojskowy Klub Sportowy „Resovia” to klub, którego historia rozpoczęła się jeszcze w czasach gdy Polski próżno było szukać na ówczesnych mapach Europy. Był to bowiem czas zaborów, a do odzyskania niepodległości przyszło czekać zrzeszającej się w nim młodzieży jeszcze kilkanaście lat…
Za oficjalną datę powstania klubu przyjęto rok 1905 choć niektóre dokumenty mówią o wcześniejszym utworzeniu przez rzeszowskich gimnazjalistów drużyny piłki nożnej zwanej na przemian „Championy” i „Czerwono Czarni” będącej protoplastą obecnej Resovii. Klub od początku związany z miastem i cieszący się rosnącym poparciem mieszkańców dynamicznie się rozwijał i poszerzał swoją działalność o kolejne sekcje sportowe.
W okresie swej ponad stu letniej działalności Resovia prowadziła 19 różnych sekcji sportowych osiągając w wielu dyscyplinach spore sukcesy. Klub może poszczycić się tytułami mistrzowskimi zarówno w sportach zespołowych jak i indywidualnych. Mistrzami Świata byli zawodnicy z sekcji łuczniczej, siatkarskiej czy brydżowej. Siatkarskie „złoto” zdobyte przez drużynę Huberta Wagnera na olimpiadzie w Montrealu stało się udziałem aż trzech graczy Resovii. Do tego wiele tytułów mistrzów Polski…
Rzeszów mógł więc i był dumny ze swojej „Sovii” jak pieszczotliwie mówił o klubie. Aż nadeszły czasy transformacji systemu, czasy w których bezduszna ekonomia postawiła twarde warunki – kto nie ma pieniędzy ginie. Wiele klubów nie przetrwało. Na szczęście dzięki wspaniałym osobowościom ludzi dobrej woli oddanych bez reszty Resovii udało się pozyskać kilku sponsorów co pozwoliło na dalsze prowadzenie działalności choć w mocno okrojonej formie. Obecnie w klubie działają tylko cztery sekcje ale kryzys został przetrzymany. Resovia łapie drugi oddech, nowe pokolenia młodzieży garną się do sportu, a rzeszowskie firmy zaczynają dostrzegać korzyści ze współpracy z klubem.
Oczko w głowie rzeszowskich kibiców, drużyna piłki nożnej , wydaje się być na najlepszej drodze do awansu do II ligi, a ambicje sięgają jeszcze wyżej…Napawa to optymizmem i pozwala wierzyć, że stara Resovia odzyskuje dawny blask i jeszcze na długo pozostanie przedmiotem dumy mieszkańców miasta.